Patrick Suskind „Pachnidło”

W osiemnastym stuleciu żył we Francji człowiek, którego spośród jakże licznych w tej epoce genialnych i odrażających postaci zaliczyć wypada do najbardziej genialnych i najbardziej odrażających.  Zdanie rozpoczynające Pachnidło, bardzo dużo mówi nam o całej powieści. Cała książka utrzymana jest do końca w takm duchu, a autor już od pierwszych stron stara się przedstawić Jana Babptystę jako potwora w ludzkiej skórze. Książka doczekała się ekranizacji, film nie zyskał sobie mojej sympatii, podobnie było z powieścią. Nie ma się jednak czemu dziwić, jeśli ekranizacja była bardzo wierna w swoim przekazie w stosunku do pierwowzoru. Można posunąć się do stwierdzenia, że lektura Pachnidła to tyko strata czasu.

Wspomniana wcześniej jednobiegunowośc w przedstawianiu głównego bohatera, była główną wadą. Rozumiem, że autor chciał pokazać amoralnego mordercę, jednak prezentowanie go jako potwora, gdy Jan Babptysa jest zaledwie małym niemowlakiem jest już grubą przesadą. Chyba że Suskind był zwolennkiem teorii, że to geny a nie wychowanie i wpływ otoczenia determinują zachowanie dorosłego człowieka.

Nie ukrywam, że oczekiwałam od tej pozycji czegoś zdecydowanie lepszego. Główna oś, na której oparta została cała fabuła zupełnie nie przypadła mi do gustu, denerwujące było to przedstawianie świata jedynie w biało-czarnych barwach. Powieść Pachnidło od lat na światowych listach bestslellerów. Cóż, z pewnością nie trafi na moją prywatną listę takich książek.

Reklamy

Jedna odpowiedź to “Patrick Suskind „Pachnidło””

  1. Film mi się podobał, chociaż można się do wielu rzeczy w nim przyczepić, a po wysłuchaniu kilku opinii o wyższości książki nad filmem sięgnęłam po tą lekturę i się rozczarowałam. Filmowego Jana polubiłam i momentami było mi go szkoda, ten z książki nie wydawał mi się tak demoniczny i zły, był lekko groteskowy, denerwujący. Straciłam tylko czas na czytanie książki…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: