Polska prasa

Przy okazji konfliktu w Gruzji, moja irytacja prezentowanym poziomem prasy w Polsce zwiększa się coraz bardziej, niedługo osiągnie prawdziwe apogeum. Dzisiaj kolejny raz sięgnęłam po zagraniczne odpowiedniki (padło tym razem na Guardiana) i wszystko wskazuje na to, że taka sytuacja będzie miała miejsce coraz częściej. Denerwujący jest ten brak profesjonalizmu u naszych dziennikarzy. Prosty przykład – relacje z ostatnich zdarzeń w Gruzji. Czytając artykuły w polskiej prasie znajdziemy mnóstwo quasi-relacji. Co przez to rozumiem? Podawanie  bieżących wydarzeń, opatrzonych jednak odpowiednim komentarzem. Bardziej lub mniej zakamuflowanym. Niekiedy już sam tytuł krzyczy do nas w jaki sposób mamy daną sprawę interpretować. Żebyśmy tylko przypadkiem nie spróbowali myśleć samodzielnie, jeszcze zejdziemy na złą drogę. Zupełnie inaczej niż ma to miejsce w prasie zagranicznej. Relacja ma być relacją, a czytelnik ma się poczuć jak jeden z obserwatorów – otrzymać suche fakty. A autor nie ma prawa wkładać tam swoich sugestii czy przemycać własnych poglądów. Lubię kiedy mnie, jako czytelnika, traktuje się poważnie. Na podstawie podanych informacji jestem w stanie sama wyrobić sobie zdanie na dany temat. Na subiektywne komentarze i analizy jest osobne miejsce. Nie życzę sobie czytać komentarzy udających poważne relacje. Jasna sprawa, że obok takich znajdują się już te odpowiednie komentarze. Droga przez mękę.

Niech żyje znajomość angielskiego, bez niego człowiek w ogóle przestałby czytać jakąkolwiek prasę.

Reklamy

Jedna odpowiedź to “Polska prasa”

  1. Dokładnie. Czytałem przez krótki czas Politykę, ale gdy tuż przed wyborami ukazał się artykuł „Głosujcie na wszystkich, tylko nie na PiS” to poczułem, że to nie jest poziom jakiego oczekuję od gazety. Aż miałem ochotę zrobić im na złość.
    Czytam wyłącznie tygodnik Forum, z przedrukami z prasy zagranicznej. Bardzo sensowne.
    Guardiana też bym czytał, ale empikowa cena mi nie odpowiada. Zawsze pozostaje internet…
    pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: