<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Metzliszcze</title>
	<atom:link href="http://metzli.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://metzli.wordpress.com</link>
	<description>literatura, muzyka i trochę polityki</description>
	<lastBuildDate>Mon, 20 Oct 2008 23:49:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='metzli.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://s2.wp.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Metzliszcze</title>
		<link>http://metzli.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://metzli.wordpress.com/osd.xml" title="Metzliszcze" />
	<atom:link rel='hub' href='http://metzli.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Przeprowadzka</title>
		<link>http://metzli.wordpress.com/2008/10/21/przeprowadzka/</link>
		<comments>http://metzli.wordpress.com/2008/10/21/przeprowadzka/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Oct 2008 23:48:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>metzli</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ogłoszenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://metzli.wordpress.com/?p=111</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj działalność bloga została przeniesiona na nowy adres. Jak taka zmiana wpłynie na działalność tego bloga trudno w tej chwili powiedzieć. Tematyka w dalszym ciągu pozostanie ta sama, a i autorka również się nie zmienia. Pozostaje mi tylko zaprosić do nowej siedziby.<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=metzli.wordpress.com&amp;blog=3540807&amp;post=111&amp;subd=metzli&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Dzisiaj działalność bloga została przeniesiona na nowy <a href="http://metzli.zaginiona-biblioteka.pl">adres</a>. Jak taka zmiana wpłynie na działalność tego bloga trudno w tej chwili powiedzieć. Tematyka w dalszym ciągu pozostanie ta sama, a i autorka również się nie zmienia. Pozostaje mi tylko zaprosić do nowej siedziby.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/metzli.wordpress.com/111/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/metzli.wordpress.com/111/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/metzli.wordpress.com/111/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/metzli.wordpress.com/111/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/metzli.wordpress.com/111/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/metzli.wordpress.com/111/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/metzli.wordpress.com/111/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/metzli.wordpress.com/111/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/metzli.wordpress.com/111/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/metzli.wordpress.com/111/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/metzli.wordpress.com/111/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/metzli.wordpress.com/111/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/metzli.wordpress.com/111/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/metzli.wordpress.com/111/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=metzli.wordpress.com&amp;blog=3540807&amp;post=111&amp;subd=metzli&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://metzli.wordpress.com/2008/10/21/przeprowadzka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c6aedd5328d043f80768639e96fd2763?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">metzli</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Milan Kundera &#8211; cienie przeszłości</title>
		<link>http://metzli.wordpress.com/2008/10/14/cienie-przeszlosci/</link>
		<comments>http://metzli.wordpress.com/2008/10/14/cienie-przeszlosci/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 14 Oct 2008 21:44:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>metzli</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[lustracja]]></category>
		<category><![CDATA[Milan Kundera]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://metzli.wordpress.com/?p=105</guid>
		<description><![CDATA[Pomimo upływu czasu, rozliczenie się z komunistyczną przeszłością wciąż stanowi duże wyzwanie dla państw Europy Środkowej. Nie, nie mam zamiaru w tym miejscu wspominać o polskim lustracyjnym piekiełku. Ten fakt już doszczętnie mi obrzydł przez ciągłe wyciąganie kolejnych spraw i wykorzystywanie ich do walki politycznej. Tym razem cała moja uwaga kieruje się na naszych czeskich [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=metzli.wordpress.com&amp;blog=3540807&amp;post=105&amp;subd=metzli&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Pomimo upływu czasu, rozliczenie się z komunistyczną przeszłością wciąż stanowi duże wyzwanie dla państw Europy Środkowej. Nie, nie mam zamiaru w tym miejscu wspominać o polskim lustracyjnym piekiełku. Ten fakt już doszczętnie mi obrzydł przez ciągłe wyciąganie kolejnych spraw i wykorzystywanie ich do walki politycznej. Tym razem cała moja uwaga kieruje się na naszych czeskich sąsiadów i podejrzenia jakie rzucono na jednego z najbardziej znanych pisarzy tego kraju &#8211; Milana Kunderę. Według gazety <em>Respekt</em>, zgodnie z doniesieniami Instytutu Badań Reżimów Totalitarnych, Kundera miał napisać w 1950 donos na Miroslava Dvorzaczka. Temu ostatniemu groziła przez ten incydent kara śmierci, ostatecznie został skazany na 22 lata więzienia, w którym przesiedział 14. Pisarz  zaprzecza temu, stwierdzając, że takie zarzuty <em>są dla niego zagadką</em><em>.</em> Kundera od 1975 roku żyje we Francji, nie pisze w swoim ojczystym języku, jednak pomimo tego jest kojarzony jako autor czeski, a ujmując sprawę szerzej &#8211; środkowoeuropejski. </p>
<p><span id="more-105"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Kusi, aby na całą sprawę spojrzeć przez pryzmat doświadczeń polskich. Jednak nie będzie ono do końca prawdziwe, nie pozwoli dostrzec całej skali problemu. Należy wziąć pod uwagę fakt w jaki sposób komunizm był przyjmowany w Czechach. Pamietać o tym, że nie było żadnego puczu czy przewrotu, który umożliwiłby dojście do władzy komunistom. Nie był on potrzebny, ponieważ mieli oni duże poparcie społeczne. Kundera, jak i wielu mu podobnych wstąpił do partii komunistycznej, aktywnie angażując się w budowę tamtego systemu. Czy wyjazd i zerwanie z własnym krajem to tylko nieustanny wyrzut sumienia za wstydliwy epizod w partii komunistycznej? <em>Próbowaliśmy się uporać z tym stalinowskim epizodem, bo to był przecież epizod, to trwało zaledwie kilka lat</em> - powie Jaromila Pavel Kohout, w rozmowie z Aleksandrem Kaczorowskim.</p>
<p style="text-align:justify;">Ujawniona współpraca pisarza z ówczesnym aparatem bezpieczeństwa jest bardzo kłopotliwa. Stawia pod znakiem zapytania całą jego późniejszą twórczość, sprawia, że po otrzymaniu takiej informacji czytelnik podchodzi do jego książek z pewnym dystansem. Czyta je w sposób ostrożny, starając nie dać się złapać na haczyk. Ale czy takowy musi naprawdę istnieć? Na mojej półce stoi <em>Nieznośna lekkość bytu</em>, chyba najbardziej znana książka Kundery. Czy odczytam ją inaczej niż miałoby to miejsce bez znajomości podejrzeń przekazanych przez <em>Respekt</em>? Tym bardziej, że trudno mi orzec na ile są one prawdopodobne. Nie upieram się, może to nawet w 100% potwierdzona informacja. Aczkolwiek do takich <em>newsów</em> podchodzę zazwyczaj z pewną ostrożnością.</p>
<p style="text-align:justify;">Pokrótce zapoznałam się z treścią innej książki Kundery - <em>Żart</em>. Główny bohater wyrzucony z partii przez tytułowy niewinny żart (<em>Optymizm to opium dla mas. Niech żyje trockizm)</em>, w konsekwencji spędzając kilka lat na przymusowych robotach w karnej kompanii. Dowiaduje się po latach, że jego najlepszy przyjaciel również głosował za takim obrotem rzeczy. Czy jest to powieść po części autobiograficzna? Chęć wyrzucenia z siebie tamtych wydarzeń, jakże podobnych w swojej wymowie.</p>
<p style="text-align:justify;">Łatwo w takich okolicznościach o szybki osąd człowieka, spisanie go na straty, nie sięganie po jego książki (bo co może nam przekazać komunista &#8211; stwierdzą zapewne niektórzy). Ja widzę same pytania. I jeden krótki epizod. </p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/metzli.wordpress.com/105/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/metzli.wordpress.com/105/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/metzli.wordpress.com/105/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/metzli.wordpress.com/105/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/metzli.wordpress.com/105/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/metzli.wordpress.com/105/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/metzli.wordpress.com/105/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/metzli.wordpress.com/105/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/metzli.wordpress.com/105/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/metzli.wordpress.com/105/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/metzli.wordpress.com/105/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/metzli.wordpress.com/105/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/metzli.wordpress.com/105/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/metzli.wordpress.com/105/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=metzli.wordpress.com&amp;blog=3540807&amp;post=105&amp;subd=metzli&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://metzli.wordpress.com/2008/10/14/cienie-przeszlosci/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c6aedd5328d043f80768639e96fd2763?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">metzli</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Guy Sorman &#8222;Rok koguta&#8221;</title>
		<link>http://metzli.wordpress.com/2008/10/12/guy-sorman-rok-koguta/</link>
		<comments>http://metzli.wordpress.com/2008/10/12/guy-sorman-rok-koguta/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 12 Oct 2008 21:13:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>metzli</dc:creator>
				<category><![CDATA[Literatura]]></category>
		<category><![CDATA[Chiny]]></category>
		<category><![CDATA[Sorman]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://metzli.wordpress.com/?p=101</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy sięgałam po tę książkę, miałam co do niej pewne obawy. Bałam się potraktowania problemu z bardzo europejskiego punktu widzenia, z chęcią przełożenia zachodnich wzorców na chińskie, z zarzutami o brak demokracji czy łamanie praw człowieka. Zarzuty tyle znane, co można posunąć się do stwierdzenia, oklepane &#8211; czyli nie wzruszające dzisiaj już (prawie) nikogo. Nie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=metzli.wordpress.com&amp;blog=3540807&amp;post=101&amp;subd=metzli&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><a href="http://metzli.files.wordpress.com/2008/10/rokkoguta.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-103" title="rokkoguta" src="http://metzli.files.wordpress.com/2008/10/rokkoguta.jpg?w=61&#038;h=96" alt="" width="61" height="96" /></a>Kiedy sięgałam po tę książkę, miałam co do niej pewne obawy. Bałam się potraktowania problemu z bardzo europejskiego punktu widzenia, z chęcią przełożenia zachodnich wzorców na chińskie, z zarzutami o brak demokracji czy łamanie praw człowieka. Zarzuty tyle znane, co można posunąć się do stwierdzenia, oklepane &#8211; czyli nie wzruszające dzisiaj już (prawie) nikogo. Nie znaczy to, ze umniejszam te problemy czy poddaję je pod fałszywość. Prezentowane przez autora sytuacje są z pewnością prawdziwe, jednak przy ich opisie zabrakło obiektywizmu, którego pozorów Sorman nawet nie starał się zachować.</p>
<p><span id="more-101"></span></p>
<p style="text-align:justify;"><em>Rok koguta</em> to zebrana relacja w roku 2005 ze spotkań autora z ludźmi, określanych mianem dysydentów &#8211; którzy w jakimś stopniu narazili się głównemu kierunkowi narzuconemu przez partię komunistyczną. Szczególnie początkowe rozdziały, kiedy Sorman pochyla się nad małymi bojami pojedynczych jednostek są warte uwagi, jak choćby historia Gao Yaojie, starszej pani doktor, która przypadkowo odkryła ognisko AIDS w Henanie o czym władze najchętniej nie wspomniałyby ani słowem. Czy obraz bogacące się wschodniego wybrzeża skonfrontowany z nedzą wsi położonych głębiej w kraju, migracja chłopów i ich nędzna egzystencja w miastach w poszukiwaniu pracy w fabrykach.</p>
<p style="text-align:justify;">Wszystkie te obrazy są prawdziwe i dobrze je zestawić z ogólnie przyjętym dynamicznie rozwijających się Chin. Jednak im dalej zagłębiamy się w lekturę, tym książka coraz bardziej zaczyna przypominać wzorcowy podręcznik na temat totalitaryzmu. Przez co <em>Rok koguta</em> robi się coraz bardziej zniechęcający. Zabrakło wcześniej wspomnianego obiektywizmu, a autor z wnikliwego obserwatora staje się oceniającym moralistą. Jeśli podamy fakty, myślący czytelnik sam potrafi wyciągnąć z nich właściwe wnioski. Nie trzeba podawać mu na tacy ich ocen, oczywiście traktowanych jako tych jedynie słusznych.</p>
<p style="text-align:justify;">Mimo tych mankanementów, jeśli interesuje nas problematyka Chin po książkę warto sięgnąć. Odsiać wszystkie agresywne ataki na czytelnika jakie przygotował autor, a wyłoni się obraz Chin, który nie można traktować jako do końca fałszywy. W końcu powstał on na bazie rocznej obserwacji. </p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/metzli.wordpress.com/101/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/metzli.wordpress.com/101/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/metzli.wordpress.com/101/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/metzli.wordpress.com/101/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/metzli.wordpress.com/101/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/metzli.wordpress.com/101/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/metzli.wordpress.com/101/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/metzli.wordpress.com/101/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/metzli.wordpress.com/101/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/metzli.wordpress.com/101/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/metzli.wordpress.com/101/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/metzli.wordpress.com/101/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/metzli.wordpress.com/101/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/metzli.wordpress.com/101/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=metzli.wordpress.com&amp;blog=3540807&amp;post=101&amp;subd=metzli&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://metzli.wordpress.com/2008/10/12/guy-sorman-rok-koguta/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c6aedd5328d043f80768639e96fd2763?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">metzli</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://metzli.files.wordpress.com/2008/10/rokkoguta.jpg?w=61" medium="image">
			<media:title type="html">rokkoguta</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Jurij Andruchowycz, Andrzej Stasiuk &#8222;Moja Europa&#8221;</title>
		<link>http://metzli.wordpress.com/2008/10/07/jurij-andruchowycz-andrzej-stasiuk-moja-europa/</link>
		<comments>http://metzli.wordpress.com/2008/10/07/jurij-andruchowycz-andrzej-stasiuk-moja-europa/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Oct 2008 23:53:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>metzli</dc:creator>
				<category><![CDATA[Literatura]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Środkowa]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Czarne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://metzli.wordpress.com/?p=97</guid>
		<description><![CDATA[Kolejny raz o tej części świata, zwanej Europą Środkową. Ten temat będzie zapewne powracać wielokrotnie, na mojej półce zebrało się już kilka książek z wydawnictwa Czarne, które właśnie temu regionowi są poświęcone. Co jakiś czas czytam o Afryce, Japonii czy jak ostatnio przy Marquezie, o Ameryce Łacińskiej. Jednak są to światy zbyt odległe, w które [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=metzli.wordpress.com&amp;blog=3540807&amp;post=97&amp;subd=metzli&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><a href="http://metzli.files.wordpress.com/2008/10/moja-europa-nowa.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-98" title="moja-europa-nowa" src="http://metzli.files.wordpress.com/2008/10/moja-europa-nowa.jpg?w=63&#038;h=96" alt="" width="63" height="96" /></a>Kolejny raz o tej części świata, zwanej Europą Środkową. Ten temat będzie zapewne powracać wielokrotnie, na mojej półce zebrało się już kilka książek z wydawnictwa Czarne, które właśnie temu regionowi są poświęcone. Co jakiś czas czytam o Afryce, Japonii czy jak ostatnio przy Marquezie, o Ameryce Łacińskiej. Jednak są to światy zbyt odległe, w które można wniknąć raczej za pomocą przeczytanych lektur niż na bazie własnych doświadczeń. A Europa Środkowa, znajduje się tuż obok. Czy to jest ten większy obszar, za który można uznać swoje miejsce, swoją ojczyznę? Takiej w skali makro? Z pewnością poznanie tego skrawka jest o wiele bardziej realne, a wycieczka do Budapesztu, Pragi, Bratysławy czy Bukaresztu nie nastręcza aż tak dużych wysiłków. A przy odrobinie dobrych chęci można wpaść tam nawet na weekend.</p>
<p><span id="more-97"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Życie pośrodku nastręcza wielu problemów. Jak pisze w swojej części Stasiuk, z tego miejsca wszędzie jest jednakowo blisko lub jednakowo daleko. Zależy od perspektywy. Tutaj <em>na wschód od Zachodu i na zachód od Wschodu</em>, nie przynależy się ani do jednego ani do drugiego. Można traktować to jako swoiste rozdarcie lub starać się odnaleźć w takiej przestrzeni. I dwa eseje, jeden Andruchowycza, drugi Stasiuka są dla mnie właśnie taką próbą. Krótkie formy, które najlepiej przeczytać jednym tchem, żeby jak najlepiej poczuć więź z autorem i zrozumieć treść, o której pisze. Początkowe wynurzenia obu autorów były dla mnie jakby wyrwane z kontekstu, zbyt abstrakcyjne i nielogiczne. Jednak w miarę dalszej lektury odnajdywałam się w tym nakreślonym przez nich świecie.</p>
<p style="text-align:justify;"><em>Moja Europa</em>, spojrzenie na swój europejski kąt z perspektywy Ukraińca i Polaka. Zachowując swój przymiotnik <em>europejski</em>, jest diametralnie różny od swojego zachodniego odpowiednika. Niekoniecznie gorszy.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/metzli.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/metzli.wordpress.com/97/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/metzli.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/metzli.wordpress.com/97/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/metzli.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/metzli.wordpress.com/97/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/metzli.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/metzli.wordpress.com/97/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/metzli.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/metzli.wordpress.com/97/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/metzli.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/metzli.wordpress.com/97/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/metzli.wordpress.com/97/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/metzli.wordpress.com/97/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=metzli.wordpress.com&amp;blog=3540807&amp;post=97&amp;subd=metzli&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://metzli.wordpress.com/2008/10/07/jurij-andruchowycz-andrzej-stasiuk-moja-europa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c6aedd5328d043f80768639e96fd2763?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">metzli</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://metzli.files.wordpress.com/2008/10/moja-europa-nowa.jpg?w=63" medium="image">
			<media:title type="html">moja-europa-nowa</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Gabriel Garcia Marquez &#8222;Morze utraconych opowiadań i inne felietony&#8221;</title>
		<link>http://metzli.wordpress.com/2008/10/05/gabriel-garcia-marquez-morze-utraconych-opowiadan-i-inne-felietony/</link>
		<comments>http://metzli.wordpress.com/2008/10/05/gabriel-garcia-marquez-morze-utraconych-opowiadan-i-inne-felietony/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Oct 2008 20:04:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>metzli</dc:creator>
				<category><![CDATA[Literatura]]></category>
		<category><![CDATA[Ameryka Łacińska]]></category>
		<category><![CDATA[Marquez]]></category>
		<category><![CDATA[wydawnictow Muza]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://metzli.wordpress.com/?p=92</guid>
		<description><![CDATA[W tej, pokaźnych rozmiarów cegiełce zebrano felietony z lat 1980-1984, które w owym czasie wychodziły co tydzień w kolumbijskiej gazecie El Espectador. Jak pisze we wstępie Ryszard Kapuściński: Jest to wyjątkowa książka w dorobku Garcii Marqueza. Wiernych czytelników jego prozy nie rozczaruje, a dla młodych adeptów sztuki dziennikarskiej to wspaniała szkoła dziennikarskiego warsztatu. Po lekturze mogę [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=metzli.wordpress.com&amp;blog=3540807&amp;post=92&amp;subd=metzli&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><a href="http://metzli.files.wordpress.com/2008/10/morze-utraconych-opowiad_760.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-93" title="morze-utraconych-opowiad_760" src="http://metzli.files.wordpress.com/2008/10/morze-utraconych-opowiad_760.jpg?w=64&#038;h=96" alt="" width="64" height="96" /></a></p>
<p style="text-align:justify;">W tej, pokaźnych rozmiarów cegiełce zebrano felietony z lat 1980-1984, które w owym czasie wychodziły co tydzień w kolumbijskiej gazecie <em>El Espectador</em>. Jak pisze we wstępie Ryszard Kapuściński: <em>Jest to wyjątkowa książka w dorobku Garcii Marqueza. Wiernych czytelników jego prozy nie rozczaruje, a dla młodych adeptów sztuki dziennikarskiej to wspaniała szkoła dziennikarskiego warsztatu.</em> Po lekturze mogę się tylko podpisać pod tą opinią i z czystym sumieniem polecić ją osobie ciekawej warsztatu tego pisarza.</p>
<p><span id="more-92"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Z Marquezem pierwszy raz miałam styczność przy lekturze jego, chyba najbardziej znanej powieści <em>Sto lat samotności</em>. Już wtedy książka mnie zachwyciła, a koncepcja realizmu magicznego przypadła do gustu (chociaż sam autor uciekał od takiej klasyfikacji). Twórczość danego autora łączy się nierozerwalnie z kulturą i całą specyfiką kraju czy szerzej regionu, w którym żyje. Nie inaczej jest z Marquezem. Teraz po przeczytaniu jego felietonów, dochodzę do wniosku, że należy jeszcze raz sięgnąć po <em>Sto lat samotności</em>, jak również po inne książki tego kiedyś docenionego Noblem literackim autora. Wiele rzeczy uciekło, głównie przez niezrozumienie ich kontekstu. Ale dzięki tej pozycji, można w pewien sposób wniknąć w specyfikę Ameryki Łacińskiej, kiedy często informacje o tym skrawku świata są dosyć wybiórcze. Mówiąc bardziej poetycko, Marquez ukazuje nam duszę tego kontynentu.</p>
<p style="text-align:justify;">Felietony są bardzo krótkie, takie chwilowe zatrzymanie się nad jakimś problemem, który akurat nurtował ich autora. Gama poruszanych tu spraw jest bardzo szeroko od tych bardzo malutkich do wielkich, nie zabrakło również polityki, rozmyślanie nad poszczególnymi krajami Ameryki Łacińskiej i jej pozycji w świecie jako całości. Jednak pomimo użycia tak krótkiej formy, <em>Morze utraconych opowiadań</em> czytałam dosyć długo. Może wynikało to z faktu, że wbrew pozorom nad każdym małym felietonem można było się pochylić na dłuższą chwilę? Częsta też była sytuacja kiedy zwyczajnie musiałam odłożyć książkę &#8211; z irytacji nad poglądami Marqueza, których ten w żaden sposób nie stara się ukryć. Duże sympatie do Fidela Castro i równie głęboka antypatia do działań USA. Jednak takie zderzenie poglądów, czasami diametralnie różniących się od moich własnych było ciekawym eksperymentem &#8211; spojrzenie na pewne sprawy z drugiej strony jest zazwyczaj interesujące, choć wymaga pewnego wysiłku wybicia się ponad te już utarte. </p>
<p style="text-align:justify;">Pochylenie się nad literaturą, filmem, traktowanie zasłyszanych (często nieprawdopodobnych) historii z jak największą powagą, rozmyślania o nagrodzie Nobla, wspomnienia ze spotkań ze znanymi pisarzami i politykami, utyskiwanie na politykę wydawnictw w stosunku do pisarzy i wiele więcej. Jednym słowem, bardzo duże spektrum poruszanych spraw. Felietony napisane lekką rekką, sprawiające wrażenie takich, które powstały w kilka krótkich minut. Ich lektura może być tylko wielką przyjemnością.</p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/metzli.wordpress.com/92/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/metzli.wordpress.com/92/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/metzli.wordpress.com/92/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/metzli.wordpress.com/92/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/metzli.wordpress.com/92/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/metzli.wordpress.com/92/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/metzli.wordpress.com/92/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/metzli.wordpress.com/92/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/metzli.wordpress.com/92/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/metzli.wordpress.com/92/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/metzli.wordpress.com/92/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/metzli.wordpress.com/92/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/metzli.wordpress.com/92/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/metzli.wordpress.com/92/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=metzli.wordpress.com&amp;blog=3540807&amp;post=92&amp;subd=metzli&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://metzli.wordpress.com/2008/10/05/gabriel-garcia-marquez-morze-utraconych-opowiadan-i-inne-felietony/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c6aedd5328d043f80768639e96fd2763?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">metzli</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://metzli.files.wordpress.com/2008/10/morze-utraconych-opowiad_760.jpg?w=64" medium="image">
			<media:title type="html">morze-utraconych-opowiad_760</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Metallica &#8222;Death Magnetic&#8221;</title>
		<link>http://metzli.wordpress.com/2008/09/28/metallica-death-magnetic/</link>
		<comments>http://metzli.wordpress.com/2008/09/28/metallica-death-magnetic/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 28 Sep 2008 18:12:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>metzli</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Metallica]]></category>
		<category><![CDATA[Rick Rubin]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://metzli.wordpress.com/?p=89</guid>
		<description><![CDATA[Zespół, którego staż wynosi więcej niż dziesięć lat, ma jednak ciężki żywot. Kilka(naście) wydanych płyt, odbytych mnóstwo tras koncertowych, narosła rzesza fanów czy wręcz fanatyków. Nieciekawa sprawa, bo w którą stronę by się nie poszło zawsze będzie źle. Spróbować czegoś nowego, to niepotrzebne udziwnianie, nagrać płytę w starym duchu &#8211; odgrzebywanie starych trupów. Za każdym [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=metzli.wordpress.com&amp;blog=3540807&amp;post=89&amp;subd=metzli&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><a href="http://metzli.files.wordpress.com/2008/09/metallica1.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-90" title="metallica1" src="http://metzli.files.wordpress.com/2008/09/metallica1.jpg?w=96&#038;h=96" alt="" width="96" height="96" /></a>Zespół, którego staż wynosi więcej niż dziesięć lat, ma jednak ciężki żywot. Kilka(naście) wydanych płyt, odbytych mnóstwo tras koncertowych, narosła rzesza fanów czy wręcz fanatyków. Nieciekawa sprawa, bo w którą stronę by się nie poszło zawsze będzie źle. Spróbować czegoś nowego, to niepotrzebne udziwnianie, nagrać płytę w starym duchu &#8211; odgrzebywanie starych trupów. Za każdym razem jakieś &#8222;ale&#8221;.</p>
<p><span id="more-89"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Od 1981 roku zdążył upłynąć już dobry kawałek czasu, nie będzie przesadą stwierdzenie, że na muzyce tego zespołu wychowało się dobrych parę pokoleń. Zresztą świetnie widać ten przekrój wiekowy na ich koncertach, od gimnazjalnych małolatów do ludzi w wieku podobnym do członków zespołu. </p>
<p style="text-align:justify;">Death Magnetic to płyta powstała przez wsłuchanie się w przeszłość. Od kawałków najbardziej oczywistych, gdzie analogii nie da się nie zauważyć, jak <em>The day that never comes</em> czy <em>Unforgiven III</em> do tych mniej narzucających się. W całej płycie słychać pobrzmiewanie tych starszych albumów. To nie jest jednak to samo, nie może być. Nie po tylu latach, kiedy czasami trudno uporać się ze swoją własną legendą. Czy taki stan to efekt zmiany producenta, na Ricka Rubina? Możliwe.</p>
<p style="text-align:justify;">Zbulwersowanie, to doskonały opis reakcji niektórych na tą płytę. Nie należę do nich, chociaż jeśli chodzi o słuchaną muzykę to wiele się zmieniło od czasu kiedy z głośników leciała tylko i wyłącznie Metallica. Co nie zmienia faktu, że od czasu do czasu lubię sobie puścić którąś z ich płyt. Czasami zdarzy się, że będzie to również Death Magnetic.</p>
<p> </p>
<p style="text-align:justify;"> </p>
<br />  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/metzli.wordpress.com/89/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/metzli.wordpress.com/89/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/metzli.wordpress.com/89/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/metzli.wordpress.com/89/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/metzli.wordpress.com/89/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/metzli.wordpress.com/89/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/metzli.wordpress.com/89/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/metzli.wordpress.com/89/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/metzli.wordpress.com/89/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/metzli.wordpress.com/89/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/metzli.wordpress.com/89/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/metzli.wordpress.com/89/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/metzli.wordpress.com/89/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/metzli.wordpress.com/89/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=metzli.wordpress.com&amp;blog=3540807&amp;post=89&amp;subd=metzli&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://metzli.wordpress.com/2008/09/28/metallica-death-magnetic/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c6aedd5328d043f80768639e96fd2763?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">metzli</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://metzli.files.wordpress.com/2008/09/metallica1.jpg?w=96" medium="image">
			<media:title type="html">metallica1</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Andrzej Stasiuk &#8222;Fado&#8221;</title>
		<link>http://metzli.wordpress.com/2008/09/14/andrzej-stasiuk-fado/</link>
		<comments>http://metzli.wordpress.com/2008/09/14/andrzej-stasiuk-fado/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Sep 2008 17:56:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>metzli</dc:creator>
				<category><![CDATA[Literatura]]></category>
		<category><![CDATA[Andrzej Stasiuk]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Środkowa]]></category>
		<category><![CDATA[Wydawnictwo Czarne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://metzli.wordpress.com/?p=85</guid>
		<description><![CDATA[Europa Środkowa to trudny do zdefiniowania obszar. Wymowa tego pojęcia zmieniała się przez kolejne lata, od momentu kiedy pierwszy raz użyto tego terminu w XIX wieku. Obecnie oznacza on już coś zupełnie odmiennego. Nader często używa się terminu Europa Środkowo-Wschodnia, dzięki temu można mieć poczucie, że użyte sformułowanie jest na tyle niejednoznaczne i szerokie, aby [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=metzli.wordpress.com&amp;blog=3540807&amp;post=85&amp;subd=metzli&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><a href="http://metzli.files.wordpress.com/2008/09/fado1.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-87" title="fado1" src="http://metzli.files.wordpress.com/2008/09/fado1.jpg?w=61&#038;h=96" alt="" width="61" height="96" /></a>Europa Środkowa to trudny do zdefiniowania obszar. Wymowa tego pojęcia zmieniała się przez kolejne lata, od momentu kiedy pierwszy raz użyto tego terminu w XIX wieku. Obecnie oznacza on już coś zupełnie odmiennego. Nader często używa się terminu <em>Europa Środkowo-Wschodnia</em>, dzięki temu można mieć poczucie, że użyte sformułowanie jest na tyle niejednoznaczne i szerokie, aby swoim zasięgiem objąć każdy kraj, który mógłby do niego przynależeć. Brzeziński stał na stanowisku, że Europę Środkową powinno się rozumieć w sposób geopolityczny, a nie geograficzny. <em>Europa Środkowa jest dziś pojęciem zrozumiałym chyba tylko dla meteorologów &#8211; </em>stwierdził<em> </em>Josef Kroutvor. Cały ten bałagan pojęciowy jest treścią książki Andrzeja Stasiuka <strong>Fado</strong>.</p>
<p><span id="more-85"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Lektura tej książki była dla mnie dość ciekawym doświadczeniem. Chociaż żyję w tej części Europy, która zwana jest <em>Środkową</em>, do tej pory nie zastanawiałam się co oznacza. A raczej wystarczały mi ogólniki jakimi zwykło się operować w prasie. Opisywana w <strong>Fado</strong> Rumunia czy Albania jawi się jako kraj równie egzotyczny i daleki, jak jakiś bezimienny kraj w Afryce. Może jeszcze bliska jest nam Czarnogóra jako miejsce gdzie można spędzić wakacje, ze względu na niskie ceny i dobrą pogodę. Szczególnie od momentu kiedy w Chorwacji ceny zaczęły powoli rosnąć.</p>
<p style="text-align:justify;">W pamięci utkwil mi fragment, kiedy Stasiuk opisuje małą wieś w Transylwanii, Rasinarii, w Południowych Karpatach. Z pewną czułością opisuje koniec dnia, kiedy o zmierzchu środkiem drogi do swoich zagród wracały zwierzęta &#8211; bawoły, krowy, kozy. <em>Zwierzęce wchodziło w środek ludzkiego i to było w porządku, ponieważ w sposób naturalny i codzienny przywoływało pamięć o naszych początkach.</em> A ja nie mogę się pozbyć myśli jaki smród musiały dawać te wszystkie fekalia pozostawione przez to rozbrykane stadko. Czy było sprzątane? Niewiadomo, jeśli nie strach pomyśleć o fetorze, który musiał się unosić następnego dnia. Podobne skojarzenie miałam przy okazji wspominania o Cyganach. Kiedy autor raz za razem do nich powraca, mówiąc o niezmienionym trybie ich życia i pewnym nieprzystosowaniu do obecnych realiów. A mi od razu przychodzi na myśl pewna rodzina, która czasami wybiera ten sam tramwaj, którym ja wracam z pracy. Włączone mp3 tłumi ich krzyki, jednak nic nie może stłumić odoru, który wydobywa się z ich niemytych ciał. I tak chcąc, nie chcąc trzeba dzielić z nimi podróż, aż do końcowego przystanku. A przy opisywaniu małych, zapadłych wsi w południowo-wschodniej Polsce, czuje się jakby była to kraina równie mało mi znana jak wcześniejsza Albania. </p>
<p style="text-align:justify;"><strong>Fado</strong> to króciutka książeczka, zawierająca kilkanaście fragmentów z podróży i wspomnień autora, który czuje się bardzo związany z obszarem, który opisuje. Największy tego wyraz daje w <em>Parodii jako sposób przetrwania kontynentu</em>. Rozumiem co chce w tym miejsciu powiedzieć, jednak ciągle trudno mi uznać te przemyślenia za swoje własne. A może Stasiuk ma rację, że gdzieś w momencie naśladowania Zachodu, która wychodzi zawsze jak jakaś karykatura, gubi się gdzieś własne korzenie i tożsamość. </p>
<br /><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/metzli.wordpress.com/85/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/metzli.wordpress.com/85/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/metzli.wordpress.com/85/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/metzli.wordpress.com/85/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/metzli.wordpress.com/85/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/metzli.wordpress.com/85/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/metzli.wordpress.com/85/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/metzli.wordpress.com/85/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/metzli.wordpress.com/85/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/metzli.wordpress.com/85/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/metzli.wordpress.com/85/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/metzli.wordpress.com/85/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/metzli.wordpress.com/85/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/metzli.wordpress.com/85/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/metzli.wordpress.com/85/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/metzli.wordpress.com/85/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=metzli.wordpress.com&amp;blog=3540807&amp;post=85&amp;subd=metzli&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://metzli.wordpress.com/2008/09/14/andrzej-stasiuk-fado/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c6aedd5328d043f80768639e96fd2763?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">metzli</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://metzli.files.wordpress.com/2008/09/fado1.jpg?w=61" medium="image">
			<media:title type="html">fado1</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Patrick Suskind &#8222;Pachnidło&#8221;</title>
		<link>http://metzli.wordpress.com/2008/09/11/patrick-suskind-pachnidlo/</link>
		<comments>http://metzli.wordpress.com/2008/09/11/patrick-suskind-pachnidlo/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Sep 2008 22:12:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>metzli</dc:creator>
				<category><![CDATA[Literatura]]></category>
		<category><![CDATA[Patrick Suskind]]></category>
		<category><![CDATA[Świat Książki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://metzli.wordpress.com/?p=80</guid>
		<description><![CDATA[W osiemnastym stuleciu żył we Francji człowiek, którego spośród jakże licznych w tej epoce genialnych i odrażających postaci zaliczyć wypada do najbardziej genialnych i najbardziej odrażających.  Zdanie rozpoczynające Pachnidło, bardzo dużo mówi nam o całej powieści. Cała książka utrzymana jest do końca w takm duchu, a autor już od pierwszych stron stara się przedstawić Jana Babptystę jako [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=metzli.wordpress.com&amp;blog=3540807&amp;post=80&amp;subd=metzli&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><a href="http://metzli.files.wordpress.com/2008/09/pachnidlo.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-81" title="pachnidlo" src="http://metzli.files.wordpress.com/2008/09/pachnidlo.jpg?w=60&#038;h=96" alt="" width="60" height="96" /></a><em>W osiemnastym stuleciu żył we Francji człowiek, którego spośród jakże licznych w tej epoce genialnych i odrażających postaci zaliczyć wypada do najbardziej genialnych i najbardziej odrażających.</em>  Zdanie rozpoczynające <strong>Pachnidło</strong>, bardzo dużo mówi nam o całej powieści. Cała książka utrzymana jest do końca w takm duchu, a autor już od pierwszych stron stara się przedstawić Jana Babptystę jako potwora w ludzkiej skórze. Książka doczekała się ekranizacji, film nie zyskał sobie mojej sympatii, podobnie było z powieścią. Nie ma się jednak czemu dziwić, jeśli ekranizacja była bardzo wierna w swoim przekazie w stosunku do pierwowzoru. Można posunąć się do stwierdzenia, że lektura <strong>Pachnidła </strong>to tyko strata czasu.</p>
<p><span id="more-80"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Wspomniana wcześniej jednobiegunowośc w przedstawianiu głównego bohatera, była główną wadą. Rozumiem, że autor chciał pokazać amoralnego mordercę, jednak prezentowanie go jako potwora, gdy Jan Babptysa jest zaledwie małym niemowlakiem jest już grubą przesadą. Chyba że Suskind był zwolennkiem teorii, że to geny a nie wychowanie i wpływ otoczenia determinują zachowanie dorosłego człowieka.</p>
<p style="text-align:justify;">Nie ukrywam, że oczekiwałam od tej pozycji czegoś zdecydowanie lepszego. Główna oś, na której oparta została cała fabuła zupełnie nie przypadła mi do gustu, denerwujące było to przedstawianie świata jedynie w biało-czarnych barwach. <em>Powieść Pachnidło od lat na światowych listach bestslellerów. </em>Cóż, z pewnością nie trafi na moją prywatną listę takich książek.</p>
<br /><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/metzli.wordpress.com/80/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/metzli.wordpress.com/80/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/metzli.wordpress.com/80/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/metzli.wordpress.com/80/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/metzli.wordpress.com/80/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/metzli.wordpress.com/80/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/metzli.wordpress.com/80/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/metzli.wordpress.com/80/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/metzli.wordpress.com/80/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/metzli.wordpress.com/80/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/metzli.wordpress.com/80/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/metzli.wordpress.com/80/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/metzli.wordpress.com/80/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/metzli.wordpress.com/80/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/metzli.wordpress.com/80/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/metzli.wordpress.com/80/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=metzli.wordpress.com&amp;blog=3540807&amp;post=80&amp;subd=metzli&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://metzli.wordpress.com/2008/09/11/patrick-suskind-pachnidlo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c6aedd5328d043f80768639e96fd2763?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">metzli</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://metzli.files.wordpress.com/2008/09/pachnidlo.jpg?w=60" medium="image">
			<media:title type="html">pachnidlo</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Nowa Rosja</title>
		<link>http://metzli.wordpress.com/2008/09/07/nowa-rosja/</link>
		<comments>http://metzli.wordpress.com/2008/09/07/nowa-rosja/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Sep 2008 15:40:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>metzli</dc:creator>
				<category><![CDATA[Polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Gruzja]]></category>
		<category><![CDATA[Kaukaz]]></category>
		<category><![CDATA[Rosja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://metzli.wordpress.com/?p=78</guid>
		<description><![CDATA[Sprawa konfliktu w Gruzji coraz rzadziej pojawia się na łamach prasy. Już dawno zeszła z ich pierwszych stron &#8211; typowy los, właściwy dla tego typu wydarzeń. Najgorętszy okres, kiedy dochodziły najbardziej dramatyczne, a co za tym idzie najlepsze newsy, mamy już za sobą. Kiedy emocje już opadły można pochylić się nad jedynym wygranym tej rozgrywki, [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=metzli.wordpress.com&amp;blog=3540807&amp;post=78&amp;subd=metzli&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;">Sprawa konfliktu w Gruzji coraz rzadziej pojawia się na łamach prasy. Już dawno zeszła z ich pierwszych stron &#8211; typowy los, właściwy dla tego typu wydarzeń. Najgorętszy okres, kiedy dochodziły najbardziej dramatyczne, a co za tym idzie najlepsze <em>newsy</em>, mamy już za sobą. Kiedy emocje już opadły można pochylić się nad jedynym wygranym tej rozgrywki, mowa oczywiście o Rosji.</p>
<p><span id="more-78"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Cała sprawa została rozegrana po mistrzowsku i przyglądając się temu rozdaniu można tylko pogratulować Putinowi. Wydaje się mało prawdopodobne, że całość została zaplanowana od początku do końca. Raczej jest to jedynie wykorzystanie odpowiedniej chwili. Gruzja swoim atakiem na stolicę Osetii, sama przypieczętowała swój, nie do pozazdroszczenia los. Dało to jakże wygodny pretekst, aby w geście obrony mieszkańców Osetii i Abchazji, rosyjskie wojska mogły wkroczyć do Gruzji. Większość ze wspomnianych mieszkańców posiada obywatelstwo rosyjskie, można było się nawet posunąć do stwierdzenia, że idziemy na odsiecz <em>naszym</em>. Kilka słów dygresji: parę dni temu oglądałam program o ataku na Polskę i roku 1939, pomijając dość ciekawe tezy, które tam wysnuto, został powtórzony powód ataku z 17 września &#8211; w obronie ludności białoruskiej i ukraińskiej. Jak widać, dobrze jest czerpać z przeszłości i sięgać po raz sprawdzone już metody.</p>
<p style="text-align:justify;">Nie ulega wątpliwości, że w tym konflikcie to Rosja jest głównym agresorem (akcje militarne i przypieczętowanie tego przez uznanie niepodległości Abchazji i Osetii Południowej), jednak dzięki przedwczesnej akcji Gruzji może oblec się  w niewinne piórka, wspominając na święte prawo do samoobrony. Nie ulega wątpliwości również fakt, że Sakaaszwili wykazał się w tym momencie zupełnym brakiem perspektywistycznego myślenia, wystarczyło porównać siły swoich wojsk w konfrontacji z Rosją, zwykła arytmetyka. Do tej pory trudno mi znaleźć jakieś racjonalne wytłumaczenie takiego postępowania, może trzeba ich szukać w emocjach i mało racjonalnych pobudkach. Faktem jest, że gruziński prezydent popełnił błąd, który rozbrzmiał daleko idącymi konsekwencjami. Jeśli w przeszłości będzie wspominana jego prezydentura, zapewne będzie się obracać tylko wokół tych dni walk i jednej niefortunnej decyzji.</p>
<p style="text-align:justify;">Rosja ma w swoim ręku bardzo mocne karty &#8211; formalnie, to nie jej wojska rozpoczęły działania zbrojne. A jeśli podnosiły się głosy krytyki co do niedotrzymywania sześciopunktowego planu zawieszenia broni, na te oskarżenia z powodzeniem reagowała zwykłym wzruszeniem ramion. Przy słowach o wycofanie wojsk, sformułowanie o podjęcie dodatkowych środków bezpieczeństwa (<em>Russians peacekeepers will take additional security measure</em>), jest równie niejednoznaczne co wygodne. Bez sprecyzowania co do kszatłtu tych środków, Rosja może z powodzeniem twierdzić, że postanowienia zawieszenia broni wypełnia, a Zachód, jak to zwykle bywa, jest niesłychanie stronniczy.</p>
<p style="text-align:justify;">Z gruzińskiego konfliktu Rosja wyszła z nowym obliczem. A może bliższe prawdy będzie stwierdzenie, że to Europa została zmuszona do otrząśnięcia się z marzeń. I spojrzenia w rzeczywistość, widzenia Rosji taką jaką jest naprawdę, a nie taką jaką chciałoby się ją widzieć. Mimo wszystko Europa ma wbrew pozorom duże pole do nacisków, gydby tylko chciała po nie sięgnąć. Dla wszystkich uczestników jest jednak jasne, że żadnego z nich nie użyje, bo zawsze istnieje alternatywa zakręcenia kurka z gazem i rosyjską ropą. Będą więc padały słowa, deklaracje, możliwe, że napięcie będzie wzrastać. Jednak mało tak naprawdę ulegnie zmianie. Jedyna gorzka pigułka jaką musiała przełknąć Rosja spotkała ją na posiedzeniu Szanghajskiej Organizacji Współpracy &#8211; trudno wyobrazić sobie sytutację, w której Chiny deklarują poparcie dla działań rosyjskich, kiedy mowa o uznawanie seperatystycznych republik.</p>
<p style="text-align:justify;">Najpierw pomarańczowa rewolucja na Ukrainie, później uznanie przez większość państw niepodległości Kosowa, następnie otwarcie drzwi do NATO dla Gruzji. Nadszedł ten moment kiedy Rosja powiedziała swoje: <em>Dosyć!</em> I zaczęła rozdawać karty według własnych reguł. Czy USA i Europa chowają jakieś asy w rękawie na zaistniałą sytuację? Szczerze w to wątpię.</p>
<br /><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/metzli.wordpress.com/78/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/metzli.wordpress.com/78/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/metzli.wordpress.com/78/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/metzli.wordpress.com/78/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/metzli.wordpress.com/78/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/metzli.wordpress.com/78/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/metzli.wordpress.com/78/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/metzli.wordpress.com/78/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/metzli.wordpress.com/78/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/metzli.wordpress.com/78/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/metzli.wordpress.com/78/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/metzli.wordpress.com/78/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/metzli.wordpress.com/78/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/metzli.wordpress.com/78/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/metzli.wordpress.com/78/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/metzli.wordpress.com/78/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=metzli.wordpress.com&amp;blog=3540807&amp;post=78&amp;subd=metzli&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://metzli.wordpress.com/2008/09/07/nowa-rosja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c6aedd5328d043f80768639e96fd2763?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">metzli</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>[Rec]</title>
		<link>http://metzli.wordpress.com/2008/08/26/rec/</link>
		<comments>http://metzli.wordpress.com/2008/08/26/rec/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 Aug 2008 22:02:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>metzli</dc:creator>
				<category><![CDATA[Film]]></category>
		<category><![CDATA[horror]]></category>
		<category><![CDATA[Jaume Balaguero]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://metzli.wordpress.com/?p=74</guid>
		<description><![CDATA[Czym powinien cechować się dobry horror? Odpowiedź wydaje się dosyć prosta &#8211; potrafić porządnie wystraszyć widza. W końcu właśnie w takim celu chodzi się na tego rodzaju filmy. Do tej pory żyłam w przeświadczeniu, że takiego efektu nie osiągnie się epatując wielkimi ilościami krwi i wrzaskami. Najbardziej boimy się tego czego dokładnie nie możemy dostrzec [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=metzli.wordpress.com&amp;blog=3540807&amp;post=74&amp;subd=metzli&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:justify;"><a href="http://metzli.files.wordpress.com/2008/08/rec1.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-76" src="http://metzli.files.wordpress.com/2008/08/rec1.jpg?w=96&#038;h=96" alt="" width="96" height="96" /></a>Czym powinien cechować się dobry horror? Odpowiedź wydaje się dosyć prosta &#8211; potrafić porządnie wystraszyć widza. W końcu właśnie w takim celu chodzi się na tego rodzaju filmy. Do tej pory żyłam w przeświadczeniu, że takiego efektu nie osiągnie się epatując wielkimi ilościami krwi i wrzaskami. Najbardziej boimy się tego czego dokładnie nie możemy dostrzec &#8211; zasada mniej pokazujesz, budujesz większe napięcie powinna dzisiaj świecić największe triumfy. Jednak, jak możemy się przekonać na przykładzie filmu <strong>[rec]</strong>, nie wszyscy chcą sobie tą lekcję przyswoić, co w efekcie prowadzi do marnego rezultatu.</p>
<p><span id="more-74"></span></p>
<p style="text-align:justify;">Wykorzystany pomysł jest dokładnie taki sam jak przy <strong>Blair Witch Project</strong>, rozgrywające się wydarzenia oglądamy za pośrednictwem kamery &#8211; z wszystkimi tego niedoskonałościami. Raz nam ucieknie obraz, drugi raz przy kamerze padnie reflektor, ktoś walnie łapą w obiektyw, innym razem zobaczymy jedynie nogi bohaterów, itd. Jednak w tym miejscu podobieństwa się niestety kończą. Młoda dziennikarka kręci odcinek do swojego programu, podglądając pracę strażaków. Na początku jest nudnie, bo ci tylko śpią w oczekiwaniu na alarm. W końcu w środku nocy rozbrzmiewa upragniony sygnał &#8211; jest wezwanie do zamkniętej staruszki. Wydawałoby się nic poważnego, ale w tym miejscu sprawy zaczynają się komplikować. Starowinka rzuca się  z zębami na jednego ze strażaków. Zaraz po tym okazuję się, że cały budynek jest otoczony przez policję, która nie pozwala nikomu wyjść. Zamknięci w środku muszą zatroszczyć się o swoje przetrwanie. Sami.</p>
<p style="text-align:justify;">W miarę oglądania film coraz bardziej tracił swoje podobieństwo do <strong>Blair</strong>, a zaczynał przypominać <strong>28 dni później</strong>. Miejscami był tak samo obrzydliwy, jak ten niby-horror. Oba filmy zamiast straszyć, wytworzyć w widzu choćby nutę napięcia mogą spowodować jedynie odruch wymiotny u osoby bardziej wrażliwej. Najgorzej, że im dalej film robił się coraz bardziej komiczny. Szczególnie scena, kiedy strażak przydzwonił staruszce jakimś dużym młotem czy kijem, cała sala rżała ze śmiechu.  Ale zaraz, chwileczkę! Ja przyszłam na horror a nie głupkowatą komedię.</p>
<p style="text-align:justify;">Nie wspomnę już o niekonsekwencjach w samej osi fabuły, im bliżej końcówki tym było ich coraz więcej.  Mówiąc kolokwialnia &#8211; kupy się to nie trzymało. Zresztą samo wytłumaczenie całej sytuacji woła o pomstę do nieba, jeśli ktoś jest bardzo tego ciekaw niech się sam przekona. Ale z perspektywy obejrzanego filmu mówię &#8211; nie warto. Jedna sprawa nie daje mi tylko spokoju. Przed pójściem na seans przeczytałam parę recenzji i muszę powiedzieć, że były one raczej pochlebne. Zaczynam się zastanawiać czy ci recenzenci i ja oglądaliśmy ten sam film? A może tylko mi trafiła się taka niedoróbka? <strong>[Rec] </strong>nie powinien zaliczać się do horrorów, to koszmar. Dla widza, który przyszedł z nastawieniem pooglądania dobrego kina grozy. Jeśli miałabym wystawić ocenę, byłaby to 1/10. Tylko czemu cały czas mam wrażenie, że dla tego filmu to cały czas za wysoko? Ale niestety skala się już skończyła.</p>
<br /><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/categories/metzli.wordpress.com/74/" /> <img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/tags/metzli.wordpress.com/74/" /> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/metzli.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/metzli.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/metzli.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/metzli.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/metzli.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/metzli.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/metzli.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/metzli.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/metzli.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/metzli.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/metzli.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/metzli.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/metzli.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/metzli.wordpress.com/74/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=metzli.wordpress.com&amp;blog=3540807&amp;post=74&amp;subd=metzli&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://metzli.wordpress.com/2008/08/26/rec/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c6aedd5328d043f80768639e96fd2763?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">metzli</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://metzli.files.wordpress.com/2008/08/rec1.jpg?w=96" medium="image" />
	</item>
	</channel>
</rss>
